"Krótkie pisanie bierze się z lenistwa czytelników."
Wpisy otagowane wypadek
Lepszy Nowy Rok
sty 7th
Jakiś czas nie pisałem, nie wiem jakoś brak weny i mało faktów które mógłbym tutaj opisać. Jednak przez pierwszy tydzień Nowego Roku trochę się ich nazbierało i wypadałoby się nimi podzielić.
Najistotniejsze są dla mnie trzy ważne wydarzenia, które są bardzo pozytywne
Przejdźmy do rzeczy…
Praca
Po wstępnych rozmowach umówiłem się iii.. Jest! Podjąłem pracę u znajomego Jakuba.
Firma ProjectOne specjalizuje się w wydawaniu serwisów i sklepów internetowych. Zajmujemy się także pozycjonowaniem stron. Jesteś zainteresowany ofertą? Wszelkie pytania przyjmuję pod adresem : maciej[at]projectone.pl
Życzę sobie jak najdłuższej pracy i jak największych sukcesów, bo atmosfera w ‘biurze’ jest naprawdę super a i sama praca jest bardzo przyjemna
Przygody Nexii – ciąg dalszy…
Z dzisiejszym dniem sprawa z moim wypadkiem praktycznie się wyjaśniła co znacząco zmienia moje plany na następne sześć miesięcy.
Otóż nie wiem jak to się stało, ale sprawy w sądzie jednak nie będzie. Zdarzenie zostało potraktowane jak kolizja. Dostałem papier, z informacjami potrzebnymi do odebrania odszkodowania!
Pani super kierowca dostała 500zł mandatu karnego, według mnie powinna dostać za coś takiego 1000 z minimum bo wyglądało to groźnie.
Byłem dziś w jej ubezpieczalni i w ciągu dwóch dni skontaktuje się ze mną Pan rzeczoznawca ażeby obejrzeć wrak obecnej Nexii. Potem tylko wycena szkód i wypłata pieniążków.
Sprawia to że zakup nowej Nexii bardzo się przyspieszy co mnie się bardzo podoba. Plany miały być takie że pracując ustukam na następny pojazd a okazuje się że bardzo pomoże mi w tym odszkodowanie. Dzięki temu pieniążki zarobione w ProjectOne przeznaczę na jakiś dobry wyjazd z Misiem w wakacje nową już Nexią
Ponadto
Tak jak sobie obiecywałem – rzuciłem palenie od 4 Stycznia tego roku
To wcale nie jest takie trudne jak się wydawało, trzeba mieć tylko silną wolę i to wszystko. Nie potrzebne mi jakieś plastry czy pastylki reklamowane w TV. Czy czuję się lepiej bez papierosów? Hmm szczerze to nie wiem bo to dopiero 4 dzień. Zobaczymy w przyszłości.
Jak wspominałem, rok 2010 zaczął się dla mnie bardzo urodzajnie w przeciwieństwie do tego jak skończył się 2009 ;/ A skończył nie najlepiej i z dużymi stratami…
To wszystko co miałem do przekazania, teraz czas na ciekawostkę:
Pewien zamożny Szwajcar, przyłapany przez policję na przekroczeniu dozwolonej prędkości o prawie 60 km/h, zapłaci rekordowo wysoką karę. Sąd w Sankt Gallen skazał go na grzywnę wysokości 300 tysięcy franków czyli ponad 800 tys. zł.Szwajcarska policja dobrze znała mężczyznę. Podczas procesu, sędzia nazwał ukaranego „drogowym chuliganem”, lekceważącym podstawowe przepisy ruchu drogowego i narażającym w ten sposób innych kierowców.
Pół na pół
150 tys. franków mężczyzna ma zapłacić natychmiast; połowę grzywny będzie miał umorzoną, jeśli w ciągu dwóch lat nie narazi się drogówce.
Szwajcarskie gazety odnotowując bezprecedensowo wysoką grzywnę – poprzedni rekord wynosił 110 tys. franków – podkreślają, że na biednego nie trafiło. Majątek mężczyzny to m.in. willa wartości 4,3 miliona franków, dom jednorodzinny, luksusowy apartament i pięć luksusowych samochodów. Orzekając grzywnę, sąd w Sankt Gallen kierował się wielkością majątku podsądnego.
Wypadek…
gru 17th
Daewoo Nexia – Dla jednych słaby koreański sedan, dla innych po prostu samochód, dla mnie? Auto, które prawie nigdy mnie nie zawiodło. Pojazd, który zwiedził razem ze mną i nie tylko prawie każdy zakątek Radomia jak i okolic, dzielnie jeżdżący po polach, lasach, górach, pagórkach i wielkich kałużach. Ci co choć raz byli na takiej wycieczce mogą to śmiało potwierdzić. Moje pierwsze auto, któremu poświęcałem każdą wolną chwilę, upiększałem, modyfikowałem. Przez rok pod moimi skrzydłami nawalił tylko pasek rozrządu i alternator. Przejechała razem ze mną prawie 35 tysięcy kilometrów.

Niestety wczoraj, o godzinie 14.32 zmarła podczas wypadku w którym uczestniczyły 3 pojazdy, z czego 2 są do kasacji. Silnik chodził do samego końca dopóki go nie zgasiłem. Podczas jazdy(~60km/h) po prawym pasie na dwupasmowej drodze, MĄDRA nadjeżdżająca Pani Passatem z lewej strony przejechała cały lewy pas(!) Nie widząc, że nadjeżdzam. Widząc, że nie zamierza się zatrzymać próbowałem ją odruchowo ominąć… Ułamek sekundy i nic by się nie stało, niestety ów super kierowca Passata z 13 letnim stażem(!) uderzyła moje auto w sam kraniec w zderzak z tyłu. W wyniku czego wpadłem w poślizg i Nexia zaczęła sunąć dosłownie ‘bokiem’ po jezdni. Jeżdzę tym samochodem rok, w zimę zawsze ćwiczę kontrolowane poślizgi na parkingach ażeby wiedzieć jak wyprowadzać samochód z takiego zagrożenia. Niestety moje zmagania nic nie pomogły i przecinając pas zieleni oddzielający pasy ruchu, odbijając się delikatnie od latarni całym prawym bokiem wbiłem się w nadjeżdżające Daewoo Tico…
Przebieg sytuacji przedstawia poniższy obrazek:
Zielony prostokąt to Nexia. Czerwone to pozostałe pojazdy przy czym ten z prawej to Passat, który mnie uderzył. Białe kropki to słupy, od jednego się odbiłem.
Wygląda prosto ale jakbyście zobaczyli to skrzyżowanie to nie było tak prosto.. Wynik tego zderzenia prezentuję na poniższych fotkach:




Były plany, częściowo już spełnione, były zamiary i projekt jak pojazd ma wyglądać. Teraz wygląda tak jak powyżej i z planów nici… A miało być tak pięknie. Wyglądałby tak tylko że pomalowany:

Czekam na sprawę w sądzie, bowiem był to wypadek a nie kolizja i takie są procedury. Mam nadzieję że odszkodowanie pomoże w zakupie następnego pojazdu jakim będzie … Nexia !!!
Komentarze mile widziane.

