"Krótkie pisanie bierze się z lenistwa czytelników."
Podstawowa
Odkładany wpis..
lut 7th
Witajcie czytelnicy,
Z braku czasu odkładałem ten wpis bardzo długo, na szczęście dzisiaj przed snem postanowiłem co nieco napisać ponieważ niektórzy mają wiele pytań o forum, o sprawę z Nexią. Poniżej przedstawię fakty które powinniście znać już dawno
Forum
SonyEryk – hmm forum ma się dobrze z wyjątkiem jednej istotnej rzeczy, domeny. Nie działa a to dlatego iż w dzień wygaśnięcia nie mogłem zboleć, że będę musiał dać zarobić tyle hajsu serwisowi home.pl ;p Postanowiłem w dropped.pl założyć na nią opcję dzięki której zostanie przechwycona dla mnie i koszty zmniejszą się o połowę. Minus tej operacji? No właśnie… niedostępność domeny przez dwa tygodnie… Zostało jeszcze 3 dni i domena po opłaceniu zostanie nam przywrócona. Miało być tak, że przez ten czas jak forum będzie niedostępne – odpalę je w jakiejś subdomenie bloga i razem z Endrju je elegancko dopracujemy. Oczywiście plan nie powiódł się i forum nie włączyłem. Powodem jest oczywiście brak czasu ;( Będzie przywrócone w takim stanie w jakim zostało wam zabrane
Może to i lepiej? My we dwóch na pewno nie znaleźlibyśmy wszystkich możliwych błędów a wy Użytkownicy znajdziecie ich razem z nami o wiele więcej. Pozostaje czekać ;p
Nexia
Nexia, nexia. Co tu dużo pytać, los obecnej jest przesądzony – będzie rozebrana na części. Na wiosnę jak nie będzie już śniegu i pogoda będzie sprzyjać. Nowa? Zamierzam kupić następną na przełomie Kwietnia/Maja. Chciałbym już teraz, ale wstrzymam się te kilka miesięcy, odłożę więcej kasy i upatrzę jakiś ładny egzemplarz.
Sieć WIFI
Z racji iż biorę firmowego laptopka nieraz na weekend postanowiłem jakoś zmontować w domu bezprzewodową sieć. Niekomfortowe jest przepinanie modemu neostrady z kompa stacjonarnego do laptopa i odwrotnie. Pożyczyłem więc router z wbudowanym modemem, trochę zabawy ustawieniami i jest! Sieć działa i sprawuje się elegancko, zastanawiam się jaki ma zasięg niestety jeszcze nie testowałem ;p Może będzie okazja kiedyś
Walentynki
Dzień zakochanych zamierzam spędzić z moim Misiakiem w znanym nam miejscu jakim jest Kazimierz Dolny. Dziwne, że byliśmy tam już 2 razy i nadal chcę tam pojechać
Miasteczko naprawdę jest urocze i chce się tam wracać. Kto nie był – polecam. Jedziemy na weekend 13/14 Lutego co bardzo dobrze się złożyło, nie będę musiał opuszczać dni w pracy.
Blip
Założyłem konto na Blipie, ciekawy serwis. Opisywać go nie będę, chcecie go poznać to zapraszam do rejestracji i dodania mnie do obserwowanych
Resztę funkcji i możliwości poznacie sami
Cubetree
Firma ProjectOne uruchamia nowy projekt – CubeTree. Jest to specjalna oferta dla pozycjonerów stron internetowych. Co oferujemy naszym klientom ? Przede wszystkim Punkty SWL, pisanie tekstów na strony/blogi, katalogowanie stron, punkty LinkMe i wiele wiele innych tego typu rzeczy. Po więcej informacji zapraszam na www.cubetree.pl
To tyle, co miałem napisać, napisałem. Teraz zamykam laptopa i idę korzystać z weekendu – to znaczy dłuuugo pospać
Komentarze mile widziane
A ciekawostki IT nie będzie, z przyczyn prostych – spać mi się chce i jeszcze mnie dziwnie ząb pobolewa ;/
Lepszy Nowy Rok
sty 7th
Jakiś czas nie pisałem, nie wiem jakoś brak weny i mało faktów które mógłbym tutaj opisać. Jednak przez pierwszy tydzień Nowego Roku trochę się ich nazbierało i wypadałoby się nimi podzielić.
Najistotniejsze są dla mnie trzy ważne wydarzenia, które są bardzo pozytywne
Przejdźmy do rzeczy…
Praca
Po wstępnych rozmowach umówiłem się iii.. Jest! Podjąłem pracę u znajomego Jakuba.
Firma ProjectOne specjalizuje się w wydawaniu serwisów i sklepów internetowych. Zajmujemy się także pozycjonowaniem stron. Jesteś zainteresowany ofertą? Wszelkie pytania przyjmuję pod adresem : maciej[at]projectone.pl
Życzę sobie jak najdłuższej pracy i jak największych sukcesów, bo atmosfera w ‘biurze’ jest naprawdę super a i sama praca jest bardzo przyjemna
Przygody Nexii – ciąg dalszy…
Z dzisiejszym dniem sprawa z moim wypadkiem praktycznie się wyjaśniła co znacząco zmienia moje plany na następne sześć miesięcy.
Otóż nie wiem jak to się stało, ale sprawy w sądzie jednak nie będzie. Zdarzenie zostało potraktowane jak kolizja. Dostałem papier, z informacjami potrzebnymi do odebrania odszkodowania!
Pani super kierowca dostała 500zł mandatu karnego, według mnie powinna dostać za coś takiego 1000 z minimum bo wyglądało to groźnie.
Byłem dziś w jej ubezpieczalni i w ciągu dwóch dni skontaktuje się ze mną Pan rzeczoznawca ażeby obejrzeć wrak obecnej Nexii. Potem tylko wycena szkód i wypłata pieniążków.
Sprawia to że zakup nowej Nexii bardzo się przyspieszy co mnie się bardzo podoba. Plany miały być takie że pracując ustukam na następny pojazd a okazuje się że bardzo pomoże mi w tym odszkodowanie. Dzięki temu pieniążki zarobione w ProjectOne przeznaczę na jakiś dobry wyjazd z Misiem w wakacje nową już Nexią
Ponadto
Tak jak sobie obiecywałem – rzuciłem palenie od 4 Stycznia tego roku
To wcale nie jest takie trudne jak się wydawało, trzeba mieć tylko silną wolę i to wszystko. Nie potrzebne mi jakieś plastry czy pastylki reklamowane w TV. Czy czuję się lepiej bez papierosów? Hmm szczerze to nie wiem bo to dopiero 4 dzień. Zobaczymy w przyszłości.
Jak wspominałem, rok 2010 zaczął się dla mnie bardzo urodzajnie w przeciwieństwie do tego jak skończył się 2009 ;/ A skończył nie najlepiej i z dużymi stratami…
To wszystko co miałem do przekazania, teraz czas na ciekawostkę:
Pewien zamożny Szwajcar, przyłapany przez policję na przekroczeniu dozwolonej prędkości o prawie 60 km/h, zapłaci rekordowo wysoką karę. Sąd w Sankt Gallen skazał go na grzywnę wysokości 300 tysięcy franków czyli ponad 800 tys. zł.Szwajcarska policja dobrze znała mężczyznę. Podczas procesu, sędzia nazwał ukaranego „drogowym chuliganem”, lekceważącym podstawowe przepisy ruchu drogowego i narażającym w ten sposób innych kierowców.
Pół na pół
150 tys. franków mężczyzna ma zapłacić natychmiast; połowę grzywny będzie miał umorzoną, jeśli w ciągu dwóch lat nie narazi się drogówce.
Szwajcarskie gazety odnotowując bezprecedensowo wysoką grzywnę – poprzedni rekord wynosił 110 tys. franków – podkreślają, że na biednego nie trafiło. Majątek mężczyzny to m.in. willa wartości 4,3 miliona franków, dom jednorodzinny, luksusowy apartament i pięć luksusowych samochodów. Orzekając grzywnę, sąd w Sankt Gallen kierował się wielkością majątku podsądnego.
Sylwester 2010
sty 3rd
A więc, wróciliśmy. Cali, zdrowi, skacowani, zmęczeni. Ale było warto, tego roku na Kazimierskim rynku było naprawdę grubo
Prezentuję odrobinę zdjęć, tylko tyle zdążyłem ująć bo tak naprawdę nie było czasu na zabawę telefonem. Zdjęcia robione były o ~21 więc jest mało ludzi, po 22 było ich tylko coraz więcej aż na rynku był straszny tłok
Oto kilka zdjęć
To wszystkie fotki, w przyszłości może dam je do galerii ;D Pozdrawiam.
Święta święta…
gru 29th
Święta święta i po świętach – jak to mówią.
Co mogę napisać, przez okres świąt zostałem całkowicie odcięty od sieci, bo nie miałem pakietu GPRS a na koncie też z kasą ciężko. Trochę się działo przez ten czas i wypadałoby to opisać.
Atak na forum.
Nie było mnie przez kilka dni i nie wiem czy to przypadek czy nie. Forum zostało zaatakowane i w jakiś sposób wyłączone. Ogólnie było nieciekawie a dzisiaj dowiedziałem się, że uratował je dzielny i odważny Moderator: PrisonHunter - Godne pochwały
Czynności zabezpieczające forum już wykonałem i mam nadzieję że sytuacja się nie powtórzy.
Co z Nexią?
Święta spokojnie przebiegły aczkolwiek widok rozjebanego samochodu za oknem nie dawał spokoju.
Ciągle myślę o sprawie sądowej, czekam na nią jak na jakieś zbawienie. Jak na szpilkach wyczekuję kiedy wreszcie osoba, która stworzyła tak niebezpieczną sytuację na drodze zostanie ukarana. Może za bardzo przeżywam, ale co by było gdyby tam gdzie stała latarnia od której się odbiłem był przystanek autobusowy? Skoro skasowałem Nexię i Tico nie ze swojej winy to jak czułbym się gdybym nie ze swojej winy wpadł w grupkę ludzi na przystanku? Co gdyby ktoś tamtego popołudnia zginął? Choć już oswajam się z tym że ta Nexia to wspomnienie to nadal w pamięci mam dobre chwile,w chuj zdjęć – wyjazdy, zloty, komora w bagażniku(dla wtajemniczonych ;p ) Chcę by sprawa była już za mną, ale tu i tam słyszałem że jak to w Polsce – taka sprawa w sądzie może odbyć się nawet i za rok … Pocieszające.
Co do samego samochodu to jak wcześniej wspominałem, zapowiadało się ciekawie niestety pójdzie do kasacji. Części, które jeszcze się nadadzą ( a jest ich w chuj pomimo takich uszkodzeń) będą albo przełożone do nowej Nexii albo sprzedane. Jeszcze się zobaczy gdy zacznę przekładać.
Dzisiaj nie mogłem się powstrzymać.
Po naprawieniu drobnych usterek jakimi była między innymi wymiana cewki zapłonowej, którą panowie strażacy rozpierdolili podczas odłączania akumulatora (gdzie aku a gdzie cewka, ale to już inna historia) postanowiłem obudzić zmarłego hah ;p
I jak oczekiwałem odezwała się!
Silnik chodzi jak przed wypadkiem, jak zegarek
Chwilę pomruczał i od razu przypomniałem sobie setki wspomnień z wakacyjnych wojaży.
Oby i w te wakacje było ciekawie od strony wyjazdów w zielone tereny. Następną Nexią rzecz jasna
Następną?
Jeżeli w nowym roku wszystkie sprawy potoczyłyby się tak jak sobie zaplanowałem około Kwietnia mam zamiar kupić nowe auto. Z powodów oczywistych będzie to kolejna Nexia.
Po pierwsze mam dawce, z którego będzie sporo części zapasowych. Po drugie nadal mi się podoba
A po trzecie jest dla mnie w sam raz i nie tylko. Wiele osób jechało ze mną w zieloną trasę więc potwierdzi że wyjazdy złe nie były ;p ?
Tym razem jednak będzie to lepsza wersja wyposażenia. Z tego co mogę teraz powiedzieć to na bank będą elektryczne szybki x4 i wspomaganie czego w tej brakowało. Co jeszcze to się zobaczy przy kupnie. No i to tyle, pozostaje czekać do wiosny i potem przez wakacje picować następny nabytek
Oby plan się powiódł
2009/2010
Sylwestra tego roku spędzam z moim Kochaniem w uroczym miejscu jakim jest Kazimierz Dolny
Wynajęty domek i odpowiednie wyposażenie to jest to czego potrzebujemy
Nie wiem jak tam będzie z imprezą na rynku ale myślę, że coś się będzie działo więc ta noc zapowiada się ciekawie
Dlatego znikam 31.12/01.01 i kontakt będzie możliwy tylko przez tel.
Oczywiście do godzin wieczornych bo po 22 pewnie będzie gdzieś leżał w samochodzie/pod stołem/ itd
A teraz, żeby jeszcze bardziej przedłużyć wam czytanie dam super ciekawostkę, która zainteresuje na pewno niektórych kierowców:
Po marihuanie nawet kilka miesięcy nie można prowadzić samochodu
Występowanie narkotyków w organizmie kierowcy wykrywalne jest nawet kilka miesięcy po ich zażyciu. Za prowadzenie samochodu w takim stanie kierowca może trafić do więzienia na dwa lata i stracić prawo jazdy aż na dziesięć lat.
Prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków, a więc także marihuany, jest przestępstwem, za które kierowca może trafić do więzienia nawet na dwa lata. Nie ma przy tym znaczenia, kiedy zażywał narkotyk i w jakiej ilości. Wystarczy, że badanie testerem lub badanie krwi czy moczu wykaże, że kierowca znajduje się pod wpływem środka odurzającego.
Taki pozytywny wynik możliwy jest nawet kilka miesięcy od zażycia narkotyku (według niektórych danych np. marihuana utrzymuje się w moczu nawet do trzech miesięcy). Nawet więc, jeżeli zażyty wcześniej narkotyk nie ma wpływu na zachowanie kierowcy, to może być on uznany za przestępcę. Ostatnio przekonał się o tym młody kierowca z Radzynia Podlaskiego.
– Wspólnie z kolegami paliłem na imprezie marihuanę. Po ponad miesiącu od tego zdarzenia miałem kolizję drogową. Badanie krwi, a następnie moczu wykazały, że w moim organizmie znajduje się marihuana. Zatrzymano mi prawo jazdy, a prokurator skierował akt oskarżenia do sądu – pisze do DGP Kamil.
Akt oskarżenia prokuratora to skutek treści art. 178a kodeksu karnego. Zabrania on prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu i środków odurzających, a więc np. narkotyków. O ile jednak w przypadku alkoholu kierowca popełnia przestępstwo dopiero po przekroczeniu dawki 0,5 promila we krwi lub 0,25 mg w wydychanym powietrzu, o tyle w przypadku narkotyków kodeks karny nie zawiera takich progów karalności. Prokuratorzy i sądy przyjmują więc często, że w każdym przypadku prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków jest przestępstwem. Nawet jeżeli w organizmie znajdują się śladowe ilości tego środka.
– Bez względu na to, jaka jest ilość środka odurzającego w organizmie kierowcy, kierujemy przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu – mówi Cezary Kiszka, prokurator rejonowy w Busku-Zdroju. – W odróżnieniu od prowadzenia samochodu po użyciu alkoholu nie ma wykroczenia prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyku i w każdym przypadku jest to przestępstwo – dodaje.
ź:gazetaprawna.pl
Ach ten nasz kraj kochany. Pijani kierowcy codziennie zabijają ludzi, jednak doczepić się trzeba do ‘narkotyku’.
To by było na tyle jeżeli chodzi o ten wpis, może odezwę się jeszcze przed Nowym Rokiem ;p Be in touch…
Wypadek…
gru 17th
Daewoo Nexia – Dla jednych słaby koreański sedan, dla innych po prostu samochód, dla mnie? Auto, które prawie nigdy mnie nie zawiodło. Pojazd, który zwiedził razem ze mną i nie tylko prawie każdy zakątek Radomia jak i okolic, dzielnie jeżdżący po polach, lasach, górach, pagórkach i wielkich kałużach. Ci co choć raz byli na takiej wycieczce mogą to śmiało potwierdzić. Moje pierwsze auto, któremu poświęcałem każdą wolną chwilę, upiększałem, modyfikowałem. Przez rok pod moimi skrzydłami nawalił tylko pasek rozrządu i alternator. Przejechała razem ze mną prawie 35 tysięcy kilometrów.

Niestety wczoraj, o godzinie 14.32 zmarła podczas wypadku w którym uczestniczyły 3 pojazdy, z czego 2 są do kasacji. Silnik chodził do samego końca dopóki go nie zgasiłem. Podczas jazdy(~60km/h) po prawym pasie na dwupasmowej drodze, MĄDRA nadjeżdżająca Pani Passatem z lewej strony przejechała cały lewy pas(!) Nie widząc, że nadjeżdzam. Widząc, że nie zamierza się zatrzymać próbowałem ją odruchowo ominąć… Ułamek sekundy i nic by się nie stało, niestety ów super kierowca Passata z 13 letnim stażem(!) uderzyła moje auto w sam kraniec w zderzak z tyłu. W wyniku czego wpadłem w poślizg i Nexia zaczęła sunąć dosłownie ‘bokiem’ po jezdni. Jeżdzę tym samochodem rok, w zimę zawsze ćwiczę kontrolowane poślizgi na parkingach ażeby wiedzieć jak wyprowadzać samochód z takiego zagrożenia. Niestety moje zmagania nic nie pomogły i przecinając pas zieleni oddzielający pasy ruchu, odbijając się delikatnie od latarni całym prawym bokiem wbiłem się w nadjeżdżające Daewoo Tico…
Przebieg sytuacji przedstawia poniższy obrazek:
Zielony prostokąt to Nexia. Czerwone to pozostałe pojazdy przy czym ten z prawej to Passat, który mnie uderzył. Białe kropki to słupy, od jednego się odbiłem.
Wygląda prosto ale jakbyście zobaczyli to skrzyżowanie to nie było tak prosto.. Wynik tego zderzenia prezentuję na poniższych fotkach:




Były plany, częściowo już spełnione, były zamiary i projekt jak pojazd ma wyglądać. Teraz wygląda tak jak powyżej i z planów nici… A miało być tak pięknie. Wyglądałby tak tylko że pomalowany:

Czekam na sprawę w sądzie, bowiem był to wypadek a nie kolizja i takie są procedury. Mam nadzieję że odszkodowanie pomoże w zakupie następnego pojazdu jakim będzie … Nexia !!!
Komentarze mile widziane.
Prawie jak iPlus
gru 3rd
A wiec…
Z powodu 24/7 ściągania filmów i gier co dało miesięczny transfer 490GB* szanowna Telekomunikacja odcięła mi dostęp do sieci ;(
Nie będę miał internetu do ~15 Grudnia. Dlatego wpisy do tego dnia będą pojawiać się sporadycznie.
Oczywiście komputer nie podłączony do sieci służy jak konsola -> siadasz – grasz – nudzi się – wyłączasz
Dlatego musiałem jakoś tymczasowo podłączyć się alternatywnie, głównie ze względu na obowiązki na forum, wykorzystałem do tego swój jakże wysłużony telefon Sony Ericsson k800i. Służy on teraz jak przenośny modem internetowy, leży koło myszki spokojnie i dzięki transmisji 3G czerpie dane z prędkością ~50kb/s więc nie jest najgorzej. Internet można śmiało przeglądać.
Szukałem informacji jak zrobić z k800i modem, ponieważ w instrukcji nie jest to jasno wyjaśnione i nie znalazłem jednej porządnej instrukcji. Napiszę więc taką w następnym wpisie tylko przejdę się zapalić papierosa. Tak wiem, że szkodzą ale jak to kurewstwo rzucić ?
Czas na ciekawostkę ze świata:
Piękna Aneta okazała się
18-letnim szantażystąINTERNETOWY SZANTAŻ OBYCZAJOWY
Dziewczyna, która na portalu Nasza-klasa.pl oferowała sprzedaż swoich roznegliżowanych zdjęć okazała się 18-letnim oszustem i szantażystą. Ostatecznie policja ujęła nastolatka z Olsztynka, który naciągnął około 40 mężczyzn. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia.18-latek założył konto na portalu społecznościowym, udając nastoletnią dziewczynę – „Anetę”. Swoją tożsamość uwiarygodnił zdjęciem przypadkowej, nieznanej mu osobiście dziewczyny, której wizerunek znalazł w internecie. Wyszukiwał później mężczyzn, którzy odwiedzili jego profil i proponował im za 10-15 zł sprzedaż płyt ze „swoimi” roznegliżowanymi zdjęciami.
Gdy chętny na oglądanie wdzięków Anety przesłał na jej konto pieniądze, zamiast obiecanej płyty dostawał kolejnego maila. Tym razem było to żądanie większych pieniędzy w zamian za nieinformowanie rodziny o chęci oglądania rozebranej Anety. Chodziło o wpłaty rzędu 100 – 150 złotych.
Oszukał 40 osób
Jeden z oszukanych powiadomił administratorów portalu, a ci policję. Dzięki policyjnemu śledztwu, wspomaganemu intensywnie przez dział bezpieczeństwa portalu Nasza-klasa udało się ustalić, dane oszusta. Okazało się też, że chłopak zdołał oszukać około 40 mężczyzn z całej Polski, wyłudzając od nich blisko 8 tysięcy złotych.
Mieszkaniec Olsztynka został zatrzymany. Policjanci zabezpieczyli komputer i korespondencję podejrzanego. 18-latek został przesłuchany. Za szantaż skutkujący wymuszeniem od pokrzywdzonych pieniędzy może dostać wyrok nawet 3 lat więzienia. Być może odszkodowania będzie się domagać również dziewczyna, której zdjęcie wykorzystał szantażysta.
A jak wy myślicie ? Ile waszych sexy koleżanek z NK to na prawdę koledzy?
Śmiech na sali.
Do następnego kliknięcia, za komentarze z góry dziękuję
* Oczywiście świruję, odcieli mnie za niezapłacone rachunki, które wkrótce będą uregulowane
Dobry start
lis 26th
A więc, na ten wpis czeka kilka osób dlatego muszę się zebrać i go napisać
Poruszę kilka tematów istotnych bardziej dla użytkowników mojego forum, ale też dla pozostałych.
Głowa pełna myśli nawet gdy jest godz. 5:50 (:O) Od czego zacząć?
Upadające forum
Zacznę od forum, które w pewnym sensie podupada jednak wczoraj pokazaliście że jak trzeba to jesteście. Dlatego odłożyłem na bok myśl o jego zlikwidowaniu bądź zamknięciu.(Tak, miałem takie myśli, bo po co patrzeć jak forum budowane w tyle lat nagle rozpada się. Wolałem je usunąć bądź chociaż zamknąć.)
Ponieważ się odradza, trzeba włożyć w to dużo pracy. Mam w przygotowaniu całkiem nowy styl, który zobaczył jak na razie jeden z użytkowników i nikt więcej. Mam tez pomysł na konkurs a raczej akcję SMSową z okazji świąt, ale to niżej.
Jeżeli chodzi o rewolucje to na pewno wkrótce będzie jakaś mieszanina w rangach. Jednym zostanie jakaśzabrana a drugim przyznana.
Zamierzam także zrobić wielkie sprzątanie w dziale ‘Download’, na zasadzie takiej że zniknąć z niego może nawet 25% plików.
Ok więc teraz ten konkurs/akcja.
Działałby na zasadzie tzw. ‘życzeń’ świątecznych oczywiście w granicach rozsądku. Użytkownik wysyła SMSa z życzeniem np. „chce rangę Donator na 2 miesiące” i ja wtedy taką rangę z okazji świąt mu przyznaję. Mogą to też być życzenia do innych użytkowników np. stworzenie jakiejś grafiki, pomoc w czymś lub jakieś inne zadanie. Użytkownicy spełniający zadania innych będą otrzymywać za każde spełnione życzenie punkty i na koniec akcji trzech najaktywniejszych zostanie jakoś wyróżnionych + przewiduję jakieś upominki.
Oczywiście to powyżej to tylko moja koncepcja, która w życie wcale wejść nie musi, wszystko zależy od was właśnie drodzy użytkownicy forum, czy się wam to podoba czekam na sugestie w komentarzach
Kolejnym tematem do poruszenia będzie sprawa samego bloga.
Postanowiłem założyć tu galerię zdjęć i ogłaszam iż będzie to jedyne miejsce gdzie będzie można obejrzeć moje (i nie tylko) fotki.
Będzie tak dlatego, że portal internetowy Grono.net na którym mam konto od długiego czasu stracił bardzo na popularności za sprawą super bajeranckiej naszej-klasy.
W dodatku Aleksander Kierski złożył wniosek o upadłość Grono.net…
Więc będę niedługo usuwał stamtąd swóje konto. Dlatego jeżeli ktoś będzie chciał mnie obejrzeć to wejdzie tutaj i już. Z jednej strony dobrze bo mam zdjęcia u siebie, ale z drugiej nie bo na blogu nie ma znajomych i innych funkcji portalu społecznościowego. Niestety na NK konta nie założę, bo nie rajcuje mnie posiadanie w znajomych dziesiątek osób, których nie znam (paradoks mieć w znajomych osoby, których nie znasz… ) i nie potrzebne mi „słodziachne” komentarze od niedojebanych dzieci, które poprzez komentarze chcą się podlizać i w pewien sposób przypodobać. Takim precedensom mówię stanowcze NIE! (niestety NK jest całe zapchane takimi lizusami, ale co poradzę…)
Co do bloga dodam jeszcze małą ciekawostkę, jeżeli ktoś potrzebuje większych liter bądź chce sobie bardziej rozciągnąć bloga to wystarczy najechać w prawy górny róg stronki i macie do dyspozycji dwa magiczne przyciski. Ich działanie zostawiam wam do sprawdzenia
Temat trzeci to moje auto.
Otóż po ponad tygodniowym zastoju z powodu zużycia paska rozrządu ogłaszam iż że ponieważ przedwczoraj tj. 24.11 usterka została zlikwidowana i auto normalnie odpala.
Niesamowicie się cieszę, bo wierzcie mi bez samochodu nie ma życia
W galerii także jest album poświęcony Nexowi, zdjęcia w nim są poukładane według daty ich zrobienia więc można prześledzić jak autko zmieniało wygląd przez ten rok bycia ze mną
Plany co do dalszych modyfikacji już są i czekają na wiosnę niestety. powód głowny jest taki iż nie mam garażu a przecież w zimę na śniegu nie będę nie wiadomo co przerabiał
No i tyle jeżeli chodzi o mój pierwszy wpis, może nie jest super ciekawy, ale co chciałem powiedzieć to powiedziałem.
Wpadłem na pomysł ażeby w każdym wpisie, na jego końcu podawać jakąś ciekawostkę z kraju lub świata. Mam więc dla was pierwszą małą nowinkę znalezioną w sieci:
Popularna na całym świecie internetowa encyklopedia Wikipedia traci masowo swoich redaktorów. Tylko w pierwszym kwartale tego roku z redagowania zrezygnowało 49 tys. internautów – pisze brytyjski dziennik „The Times”.Jak wskazuje badanie przeprowadzone na uniwersytecie w Madrycie, to 10 razy więcej niż rok temu.
Za pomocą stworzonego przez siebie systemu komputerowego Felipe Ortega z Uniwersytetu Króla Juana Carlosa przeanalizował aktywność ponad 3 mln redaktorów Wikipedii, piszących hasła encyklopedii w ok. 10 językach. Jego badanie wskazuje, że masowo wycofują się oni z działalności – nie aktualizują danych i nie tworzą kolejnych informacji. W marcu i kwietniu Wikipedia straciła ok. 23 tys. ze swoich 100 tys. anglojęzycznych redaktorów – wynika z badań Ortegi.
W internecie od 8 lat
„The Times” zauważa, że popularność encyklopedii wśród czytelników nie zmienia się.
Wikipedia powstała w 2001 roku. Jest ogólnie dostępną encyklopedią, której hasła może w internecie pisać, lub dodawać do nich dane, każda chętna osoba. Jest obecnie – jak podaje „The Times” – piątą pod względem popularności stroną internetową na świecie. Analitycy szacują, że codziennie na stronę Wikipedii wchodzi 325 mln internautów.
Przykro to czytać ponieważ sam korzystam w Wiki codziennie i gdyby taki projekt upadł nie byłoby fajnie
Ale trzymam kciuki.








